0029
Luty 9th, 2010

Dziś miałem do załatwienia parę rzeczy przed wyjazdem, więc pomyślałem, że pobujam się po mieście i załatwię to osobiście. Poczułem się po raz kolejny jak w postalu. W każdym miejscu odpowiedź na moje pytania brzmiała: niestety nie wiem, proszę się skontaktować z infolinią. Jedyni pani w Orange zaproponowała, że może mnie połączyć z infolinią, ale kazałem jej się nie przemęczać.
Jak zwykle do słuchania dam jakiś oklepany kawałek.
Jakim wyjazdem?
Orlando
10 lut 10 at 22:48
lece na stypendium do Norwegii.
Bartek
11 lut 10 at 14:11