0016
Grudzień 10th, 2009
W końcu miałem chwilę żeby wywołać jakiś przedpotopowy film. mało tego- udało mi się go zeskanować. Jednak jeszcze ni skończyłem go dopieszczać. Takie beztroskie chodzenie z aparatem i robienie zdjęć tego co po prostu wpadnie w oko to chyba najlepsza forma relaksu.

ale ja ładna! : )
Natalia
10 gru 09 at 16:14
moja laska i moja była jej matrioszka
Ola
10 gru 09 at 17:17
o, zżarło mi, „lof” jeszcze tam było ; <
Ola
10 gru 09 at 17:17